Muzeum Regionalne im. ks. Z. Bubaka w Bestwinie (ul. Kościelna 57, Bestwina)
Bestwina, wieś o niezwykle bogatej historii, położona tuż za granicą miast Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic poszczycić się może Muzeum Regionalnym im. ks. Zygmunta Bubaka. Muzeum to zostało założone w 1993 roku jako wyraz szacunku do lokalnej historii i tradycji.

Wchodząc do Józefkowej izby, przenosimy się do XIX-wiecznej wiejskiej chaty. Stoją tam liczne naczynia i sprzęty niezbędne w gospodarstwie domowym, m.in. piec i żeleźnioki w których gotowano strawę, skopce na mleko, maśniczki, na ścianie wiszą półeczki a na nich talerze, dzbanki i miski. Pod oknem stoi stół otoczony ławami, w dzień służącymi do siedzenia a w nocy do spania. Nad stołem wiszą zaś obrazy świętych patronów, troszczących się o domowników.

Kolejne pomieszczenie to tzw. piykno izba. Znajduje się w niej jedyne w całej chałupie łóżko ze wspaniałą, wykrochmaloną pościelą, pięknie przystrojony stół oraz komoda, a na niej ołtarzyk ze Świętą Panienką. W rogu stoi szafa pełna strojów noszonych dawniej przez mieszkańców bestwińskiej ziemi. To właśnie w tej izbie przyjmowano księdza po kolędzie, tutaj przed ślubem rodzice błogosławili dzieci, tu także żegnano nieboszczyków.

Z całą pewnością warto również odwiedzić wozownię, w której znajdują się pojazdy z XIX i XX stulecia: kolasa czyli paradny powóz konny na kółkach, szrombek – powóz na płozach a także elementy końskiej uprzęży. Nie mniej interesująca ekspozycja znajduje się w kolejnym pomieszczeniu, gdzie zebrano najstarsze narzędzia rolnicze. Ponadto w muzeum znajdują się także urządzenia pszczelarskie, szewskie oraz tkackie.

W pracowni dziejów wsi poznać można historię Bestwiny od najdawniejszych czasów, zobaczyć XIII-wieczne wykopaliska, Księgę Jurysdykcji Państwa Bestwińskiego oraz akt wykupienia się chłopa z poddaństwa z XVIII wieku. Tutaj także poznać można wybitne osobistości związane z Bestwiną – nauczycieli, księży, wojskowych czy wreszcie zwykłych ludzi, którzy odcisnęli niezatarte piętno nie tylko na lokalnej historii.

Muzeum Regionalne w Bestwinie jest ciekawym miejscem na mapie regionu śląsko-małopolskiego. Warto zboczyć z trasy by tu zajrzeć, obejrzeć się za siebie w przeszłość, odetchnąć klimatem wsi znaczonej tysiącletnią historią, uczestniczyć w tradycyjnym pieczeniu chleba, a potem zasiąść do swaczyny przy biesiadnym stole na klepisku w Józefkowej Izbie.

 

Zwiedzanie indywidualne

Wozownia

Wozownia prezentuje dawne powozy – kolasę wyjazdową, używaną w trakcie większych uroczystości i szrombek, czyli sanie. Po wygodnym usadowieniu się na nich wyruszymy w podróż bestwińskim gościńcem. Zawitamy do stajni naszych pradziadków, gdzie znajdziemy uprzęże, uzdy, podkowy i chomąta. Przy dźwięku końskich dzwonków zatrzymamy się na popas, nasypiemy obroku dla konia do futraszki i obejrzymy zdjęcia rolników z terenu gminy Bestwina ze swymi końmi. Ponadto będziemy mieli okazję zobaczyć dawne sprzęty – sokowirówkę i ociągarkę do mleka, beczkę do łowienia ryb, a także budzące zaciekawienie zwiedzających sanki z kierownicą i dawne narty z butami i kijkami.


Sala narzędzi rolniczych

W sali narzędzi rolniczych będziemy towarzyszyć rolnikowi przez wszystkie miesiące roku. We wrześniu wyjdziemy w pole i przy użyciu pługa i bron przygotujemy ziemię pod zasiew. W trakcie miesięcy zimowych, gdy ziemia odpoczywa, przy tradycyjnych szkubaczkach, czyli darciu pierza, wysłuchamy legend bestwińskich i niesamowitych opowieści o dziwach, utopcach i południcach. Wiosną, na przednówku, gdy stare się skończyło, a nowego jeszcze nie ma, będziemy z niecierpliwością wypatrywać wiosny. W maju, gdy pszczoły zapylają rośliny, obejrzymy kącik pszczelarski w naszym muzeum. W czasie żniw z kosą i sierpami wyruszymy w pole, a potem będziemy towarzyszyć parobkom z cepami w trakcie młócenia. W dożynki pójdziemy z wieńcami na uroczystą mszę, by podziękować za obfite zbiory i wreszcie, dzięki kamiennym żarnom, uzyskamy mąkę na chleb. Ponadto odwiedzimy warsztat stolarski i zobaczymy dawne narzędzia – stępy, smyczkowy rozsiewacz koniczyny, brusek, ławę bednarską i wiele innych.


Józefowa izba

W dawnej izbie kmiecej rozpalimy ogień w piecu, a w dzieży zamiesimy ciasto na chleb. Z nosidłami i putniami pójdziemy po wodę do bestwińskiej studni zwanej Kaczokiem bacząc pilnie, by żadne dzidko pidlane wody nam nie wypiło. Przy okazji nad rzeką zobaczymy piorące z szaflikami i tarami kobiety, a później pomożemy w prasowaniu żelazkiem na duszę. W żeleźniokach i bąclokach nagotujemy strawy dla całej rodziny, przelejemy mleko ze skopców, a w maśniczkach ubijemy świeże masło. Wyciągniemy zza świętego obrazu na ścianie ostatnie grajcary, by u Żyda kupić dzieciom sztolwerki – cukierki w papierowej tytce. O zmroku zaś zapalimy lampę naftową i każdego gościa powitamy słowami „Skosztujcie naszego chleba”.


Piykno izba

W pięknej, reprezentatywnej izbie z łóżkiem i poduchami zobaczymy dawny strój codzienny i odświętny kobiet i mężczyzn. Obejrzymy złożone w malowanych skrzyniach i komodzie chusty na ramiona – odziewaczki, jakle, czyli żakiety, spódnice z doszytym żywotkiem, różnokolorowe fartuchy i chustki na głowę. Spojrzymy w górę na rząd świętych obrazów nad łóżkiem i nad stołem. Przekartkujemy ostrożnie stare książeczki do nabożeństwa i utulimy do snu płaczące w kołysce dziecko.


Izba sakralna

W dziale sztuki sakralnej zobaczymy eksponaty z kościoła bestwińskiego. Historia parafii bestwińskiej sięga 1100 roku. Pierwotny, drewniany kościół przetrwał do II połowy XVI wieku. Późniejszy, murowany, przeszedł na pewien czas w ręce kalwińskie, ucierpiał w trakcie potopu szwedzkiego, wypiękniał w czasie, gdy kolatorem był pan z Andrychowa – Stanisław Schwarzenberg - Czerny. Pamiątki związane z bogatą historią kościoła zgromadziliśmy właśnie w tej sali.


Pracownia dziejów wsi

W pracowni dziejów wsi zanurzymy się w historii Bestwiny od najdawniejszych czasów. Zobaczymy XIII - wieczne wykopaliska, Księgę Jurysdykcji Państwa Bestwińskiego i akt wykupienia się chłopa z poddaństwa z XVIII wieku. Spotkamy wybitne osobistości związane z Bestwiną – nauczycieli, księży, wojskowych, czy wreszcie zwykłych ludzi, którzy odcisnęli niezatarte piętno nie tylko na naszej lokalnej historii. Poznamy dzieje szkoły bestwińskiej i organizacji działających na naszych terenach – Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, Kółka Rolniczego czy tajnej organizacji „Racławice”. Będziemy towarzyszyć żołnierzom z Bestwiny na frontach I i II wojny światowej. Zapoznamy się z historią, która jest wiecznie żywa i świadczy o naszej tożsamości.


Tkactwo

W dziale tym zobaczymy dawny warsztat tkacki oraz urządzenia służące do obróbki lnu i przędzenia – cierlicę, motowidło, przęślicę krążołkową, a w końcu drewniane kołowrotki i maszynę do szycia Singer. Po drugiej stronie zaś ujrzymy średniowieczne chrzcielnice kamienne i kamienny fragment filara z bestwińskiego kościoła. Natomiast w drodze do innych sal, na korytarzu, wzrok nasz przykuje tragarz – drewniana belka stropowa z dawnej chłopskiej chaty.

 

Lekcja "Od ziarenka do bochenka"

W czasie lekcji „Od ziarenka do bochenka” dowiemy się, jak powstaje chleb. Obejrzymy narzędzia rolnicze, służące do przygotowania ziemi pod ziarno, nauczymy się, jak młócić zboże, oddzielać ziarno od plew i obsługiwać żarna. W końcu, w prawdziwej chłopskiej chacie przygotujemy ciasto na chleb, a czekając na jego upieczenie zapoznamy się ze sprzętami dawnej gospodyni. Na końcu, popijając zdrową i aromatyczną bestwińską herbatę będziemy się zajadać pysznym chlebem z masłem – owocem trudu naszych rąk.

 

Lekcja "Jak to dawniej w chłopskiej chacie bywało"

Po przeniesieniu się sto lat wstecz będziemy obserwować dzień w chłopskiej chacie. Od wozowni, gdzie zobaczymy sprzęty związane z końmi, powędrujemy do działu narzędzi rolniczych, by przyjrzeć się pracy na roli naszych pradziadów i poznać przedmioty, które towarzyszyły im w codziennym trudzie. Później zajrzymy do chłopskiej chaty, by dowiedzieć się, jak dawniej radzono sobie bez prądu, bieżącej wody i wielu sprzętów ułatwiających nam teraz życie. Zobaczymy dawny wystrój kuchni oraz izb, codzienne i odświętne stroje i sprzęty, co pozwoli nam poczuć atmosferę sprzed lat.

 

Lekcja "Legendy bestwińskie"

Ziemia bestwińska pełna jest powiastek i legend przekazywanych z pokolenia na pokolenie. W trakcie lekcji dowiemy się, skąd pochodzi nazwa „Bestwina”, spotkamy Czarną Damę, mieszkankę bestwińskiego pałacu, co chciała duszę swą uratować od mąk piekielnych oraz poznamy historię cudownego źródełka z Podkępia. Dowiemy się, dlaczego z ziemi przy Zielonym Krzyżu dochodzą czasami dźwięki wiejskiej kapeli oraz poznamy dawne strachy i stwory będące utrapieniem mieszkańców – utopce, dzidka pidlane, czy diabła, co to rad by napsocić na ziemi i ludziom dokuczyć. Dzięki słowu przeniesiemy się w fascynującą krainę dawnych wierzeń i opowieści.

 

Lekcja historyczna

Historia Bestwiny, jak wykazały wykopaliska, sięga początków państwa polskiego. Tędy przebiegał trakt handlowy do Księstwa Oświęcimskiego, a od średniowiecza szerzyło się chrześcijaństwo. To tu toczono potyczki ze Szwedami w czasie potopu szwedzkiego, to stąd pochodzi akt wyzwolenia się chłopa z poddaństwa z 1762 roku i „Księga Dokumentów Jurysdykcji Państwa Bestwińskiego”. Z ziemi bestwińskiej wywodzi się wielu sławnych ludzi – posłów na sejm, żołnierzy i piastujących wysokie funkcje wojskowych. Wielu innych, o których pamięć pielęgnujemy, pozostawiło po sobie niezatarty ślad. W czasie lekcji poznamy ich fascynujące życiorysy, czasy, w których działali, historię Bestwiny, którą współtworzyli. Będziemy mieli okazję zapoznać się z dziejami szkoły, organizacjami tu działającymi, poznamy historię rodzin żydowskich, przybliżymy czasy wojny i okupacji, sięgniemy pamięcią do naszych korzeni.

 

Lekcja "Od krzesiwa, łuczywa do lampy naftowej"

W czasie lekcji poznamy sposoby oświetlania w dawnych czasach – od najbardziej prymitywnego rozniecania ognia za pomocą krzesiwa po współczesne lasery. Dowiemy się, co to takiego łuczywo i kto skonstruował pierwszą lampę naftową. Przypatrzymy się dawnym kopcącym kagankom i współczesnej żarówce i odbędziemy fascynująca podróż przez wieki w poszukiwaniu najbardziej wydajnego źródła światła.

 

Warsztaty "Mydła i pachnidła"

Warsztaty "Linoryty i pieczęcie"

Warsztaty "Czerpanie papieru"

Warsztaty "Ptaszki z gałązki"

Warsztaty "Mikołajki z patyka"

 

Świąteczne warsztaty "o palmie wielkanocnej". Przedmiotem warsztatów jest własnoręczne wykonanie tradycyjnej palmy wielkanocnej przez każdego uczestnika. Zajęcia dostosowane dla dzieci w wieku szkolnym. 

Świąteczne warsztaty wikliniarskie. Przedmiotem warsztatów jest własnoręczne wykonanie przez każdego uczestnika koszyka z gałązek wikliny bądź wieżby. Zajęcia dostosowane dla dzieci w wieku szkolnym. 

Świąteczne warsztaty - wieńce adwentowe. Przedmiotem warsztatów jest własnoręczne przystrojenie przez każdego uczestnika tradycyjnego wieńca adwentiowego. Zajęcia dostosowane dla dzieci w wieku szkolnym. 

Oferta