Muzeum Regionalne w Bestwinie im. ks. Zygmunta Bubaka
Wdzięczni za 380 lat



W dniu 10 maja wierni z parafii Wniebowzięcia NMP w Bestwinie przeżywali doniosłą uroczystość – minęło bowiem dokładnie 380 lat od momentu konsekracji świątyni przez krakowskiego biskupa Tomasza Oborskiego.
Co prawda parafia istniała dużo wcześniej, ale od 1561 roku pozostawała w rękach protestantów, za sprawą zwolennika kalwinizmu, wojewody krakowskiego i właściciela Bestwiny Stanisława Myszkowskiego. Kościół powrócił do katolików dopiero w r. 1609.
10 V 1632 r. bp Oborski konsekrował kościół bestwiński i wszystkie jego ołtarze. Oprócz Ołtarza Głównego był jeden boczny poświęcony św. Annie i drugi poświęcony Janowi Chrzcicielowi i św. Urszuli, dziewicy i męczennicy. Kościół otrzymał patrocinium Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny.
W ramach rocznicowych obchodów w Bestwinie została odprawiona uroczysta Msza św., której przewodniczył ks. Julian Kóska, bestwiński rodak. Podczas liturgii śpiewał chór „Ave Maria”. Następnie udano się do Muzeum Regionalnego, by podziwiać wystawę przygotowaną przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Bestwińskiej we współpracy z parafią. Wystawa ukazuje na profesjonalnie wykonanych planszach historię parafii i wsi od najdawniejszych czasów, aż do momentu konsekracji. Prawdziwą rewelacją są zdjęcia renesansowych płyt nagrobnych Stanisława Myszkowskiego i jego żony Jadwigi. Płyty te są od 250 lat zamurowane za ołtarzem i od tego czasu ludzkie oko oglądało je po raz pierwszy. Oprócz tego w Muzeum wystawiono zabytkowe, przepięknie zdobione ornaty i dalmatyki zachowane w parafii.
Wystawa jest czynna przez miesiąc maj. Już w pierwszym dniu cieszyła się wielkim zainteresowaniem, zatem na pewno jeszcze więcej gości zapozna się z bogatą historią kościoła parafialnego. Wydany został także ilustrowany folder z kalendarium wydarzeń oraz pamiątkowa karta z wizerunkiem świątyni. /Sławomir Lewczak
|















Zimą, na przełomie 1939/40 roku na terenach obecnego powiatu bielskiego, okupowanych wówczas przez hitlerowców, zaczęła działać Chłopska Organizacja Wolnościowa „Racławice”, wyrosła z aktywu Związku Młodzieży Wiejskiej „Siew”. W okresie świąt Bożego Narodzenia w 1940 roku i w nowym 1941 roku przeprowadziła akcję patriotyczno – propagandową na terenie Bestwiny, Bestwinki i Janowic. Po domach chodzili kolędnicy – członkowie „Racławic” z szopką: Stanisław Gryzełko, Ludwik Kutryba, Ottokar Pokora, Antoni Jonkisz, Józef Tomaszczyk, Władysław Wilczek, Zygmunt Maga i Karol Tomaszczyk. Szopka, po wniesieniu do domu, zmieniała swój wygląd. Główny napis: „Gloria In excelsis Deo” był zdejmowany i w tym miejscu ukazywał się inny: „Jeszcze Polska nie zginęła”, a gdy opuszczano żaróweczkę w środku szopki – gwiazdka zmieniała się w Orła Białego. Śpiewano pełne wiary w odrodzenie Polski „kolędy”, pastorałki i antyhitlerowskie kuplety oraz piosenki dotyczące spraw miejscowych. Na zakończenie następowała dobrowolna zbiórka darów dla więźniów obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. W czasie pobytu w domach „kolędnicy” dzielili się posiadanymi wiadomościami politycznymi i wojennymi, podtrzymując słuchaczy na duchu.
Już po raz 21 na teren Rzeczypospolitej Polskiej trafiło "Betlejemskie Światło Pokoju". W tym roku pod hasłem: "Światło, które prowadzi" trafia do naszych kościołów, domów, zakładów pracy, jak również placówek oświatowych. Przede wszytskim znajdzie się na naszych wigilijnych stołach. Betlejemskie Światło Pokoju to tradycja przekraczajaca granice państw i bariery ludzkich uprzedzeń - jest ono symbolem wzajemnego zrozumienia i miłości.


